|
Na przełomie XIX I XX wieku Jules Destrooper był piekarzem i właścicielem sklepu z artykułami kolonialnymi. Swoich klientów w dowód wdzięczności obdarowywał maślanymi ciasteczkami migdałowymi domowego wyrobu. Wkrótce zaczęły one cieszyć się tak wielka popularnością, ze Jules Destrooper rozpoczął ich sprzedaż na większą skale.
W 1956 trzecie pokolenie rodziny Destrooperów rozpoczęło zarządzanie firma. Wnukowie Julesa, Jean i Hubert, zakupili znana belgijska wytwórnie ciastek, należącą do R. Van Loo, słynną z "Petits Sujets". Warto tez dodać, że w tym samym roku "Paryskie maślane wafle" wzbogaciły gamę produktów rodzinnej firmy Destrooperów. Nowa erę w działalności firmy zapoczątkowali synowie Huberta Destroopera, Patrick i Peter, w roku 1984. W tym to roku trafiła na rynek nowa linia produktów, pośród których znalazły się słynne FLORENTYNKI. Dzisiaj marka JULES DESTROOPER jest jedna z najbardziej znanych, światowych marek w tej "pysznej" branży a smakosze tych wyrobów cenią sobie fakt, iż mimo upływającego czasu filozofia produkcji nie uległa zmianie. Ciasteczka są nadal przygotowywane w ten sam tradycyjny i staranny sposób, jak to miało miejsce 100 lat temu. |
|
|


